23 kwietnia 2019

Dawno tego nie było! | Zaczęte ...i... Przeczytane! | #Zaczytana 2019!

Witajcie!





Dzisiaj przychodzę do Was z dawno nie pojawiającym się tego typu postem na blogu.



A mianowicie - mam w zanadrzu kilka słów o ostatnio przeczytanej książce...



Zapraszam serdecznie!






Ten post jest moją kolejną próbą zmierzenia się z napisaniem opinii o książce, którą dość niedawno przeczytałam - i moim zdaniem, zdaje sie, że było niewiele słychać o niej od premiery...


A mam na myśli książkę napisaną przez Martynę Senator, pod tytułem Ósmy kolor tęczy wydaną pod szyldem Wydawnictwa Videograf w 2006 roku.





 Historia zawarta na kartach tego tytułu, opowiada o kilkunastoletniej Lilce, która w wyniku wypadku sprzed lat, straciła bezpowrotnie wzrok. Jej życie, stało się monotonne i ograniczało się praktycznie do jej miejsca zamieszkania i najbliższych jej ludzi - rodziny składającej się z ojca, babci i jej starszej siostry Klaudii, a także siostry przyjaciółki i jej własnego przyjaciela Mikołaja. Uczy się w swoich czterech ścianach - jej nauczyciele przychodzą w ustalone dni.



Wszystko zmienia się z dnia na dzień, gdy jeden z jej nauczycieli nie może dłużej jej uczyć i na jej drodze nie pojawia się znajomy jej siostry - Tomek.



Początkowo ich znajomość ogranicza się tylko do nauki przedmiotu, jakim jest Fizyka, ale z każdą kolejną wizytą nowy kolega staje się kimś bliższym dla niej... I dzięki niemu, a raczej przez Niego, dziewczyna przekracza swoje kolejne granice, które dotąd nie naruszała.



Dzięki tej książce, można spojrzeć na świat ze strony człowieka z ułomnością, jaką ma Lilka, a także ten fakt, że to strach przed nieznanym, najbardziej nas przeraża.



 Także, na stronach tej powieści, dowiadujemy się, dlaczego ten jej nowy znajomy, tak bardzo zależy mu na kontakcie z dziewczyną...



Co, powiem sobie szczerze, na początku tej historii, tego się nie spodziewałam, co znajdowało się później.



Książkę przeczytałam w kilka dni, ale myślę, że ją będę miała z tyłu głowy przez długi czas.



Polecam bardzo serdecznie, nie tylko fanom twórczości Autorki, znanej bardziej z książek wydanych przez IV Stronę, serii zapoczątkowanej tytułem Z popiołów (2017).



--------------------------------------__________________-----------------------------------



Książkę posiadam z autografem Autorki, podpisaną przez nią na Krakowskich Targach Książki w zeszłym, 2018 roku.





--------------------------------------__________________-----------------------------------





Czytaliście Ósmy kolor Tęczy Martyny Senator?



A może znacie jej serię Z popiołów?



Jestem ciekawa Waszych wrażeń...





Tymczasem,





Zapraszam do komentowania...
I...

 Do Napisania!

 

Natalia.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Disqus for recenzje wedlug natalii