21 maja 2014

nowosci/premiery Maja


  Premiery Książkowe:
  • Marcin Mortka - Droga pod pękniętym niebem - 02.05.2014
  • Fredrik Backman - Mężczyzna imieniem Ove - 07.05.2014
  • Joyce Carol Oates - Tatulo - 07.05.2014
  • Katarzyna Grochola - Zagubione niebo - 07.05.2014
  • Jennifer Estep - Wina Gwen Frost. Akademia Mitu IV - 09.05.2014
  • Janet Evanovich - Najlepsza jedenastka - 09.05.2014
  • A. J. Redmerski - Na krawędzi zawsze - 14.05.2014
  • Stanisław Staszewski, Kazik Staszewski, Jarosław Duś - Tata mimo woli - 14.05.2014
  • Karolina Korwin-Piotrowska - Ćwiartka raz  - 20.05.2014
  • Małgorzata Szyszko-Kondej - Sześć córek - 21.05.2014
  • C. C. Hunter - Przebudzona o świcie - 21.05.2014
  • Małgorzata Kalicińska - Życie ma smak - 21.05.2014
  • Janusz L. Wiśniewski – Grand - 21.05.2014
  • Marek Niedźwiecki - Radiota, czyli skąd się biorą Niedźwiedzie - 21.05.2014
  • Kiera Cass – Elita - 21.05.2014
  • Belinda Jones - Poza błękitem oceanu - 21.05.2014
  • Jennie Shortridge - Kiedy zapomnisz - 21.05.2014
  • Bogna Ziembicka - Tylko dzięki miłości - 21.05.2014
  • Matt McGinn - Coldplay. Życie w trasie - 21.05.2014
  • Yvette Żółtowska-Darska - Messi. Mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem - 21.05.2014
  • Mateusz Bystrzycki - Gerard Pique. Urodzony na Camp Nou - 21.05.2014
  • Sarah Lotz – Troje - 22.05.2014
  • Marcin Szczygielski – Sanato - 24.05.2014

    - Na pewno kupię
    - chętnie przeczytam
    -  Ciekawią mnie

Premiery Teatralne:

"Jak zostałam wiedźmą" w Teatrze Studio. Przedstawienie nie tylko dla dzieci. Nowy tekst Doroty Masłowskiej w inscenizacji Agnieszki Glińskiej, z muzyką Wojciecha Waglewskiego. Premiera planowana na maj.

"Pinokio" w Nowym Teatrze. Nowy Teatr rozpoczyna działalność artystyczną dla dzieci. Na początek premiera "Pinokia" na podstawie powieści Carla Collodiego, ale "przepisanej" i uwspółcześnionej przez francuskiego dramatopisarza Joela Pommerata. Reżyseruje: Anna Smolar. Premiera: 31 maja.

 Premiery Muzyka:


Kamil Bednarek - Przystanek Woodstock 2013:Bednarek - 01.05.2014
Patryk Kumór - 13  - 06.05.2014
Muniek Staszczyk - Muniek [Reedycja]06.05.2014
Various Artists - Lekarze. Volume 2 (2014) - 06.05.2014
Lawson - Chapman Square Chapter II – 06.05.2014
Monika Urlik - Nie Wie Nikt - 09.05.2014
Mateusz Krautwurst - Gdzieś pomiędzy – 09.05.2014
Anastacia – Resurrection - 12.05.2014
Organek – Głupi - 12.05.2014

Szymon Wydra & Carpe Diem - V Element - 13.05.2014
Rea Garvey - Pride - 13.05.2014
Indila - Mini World - 20.05.2014
Celine Dion - Une Seule Fois / Live 2013 - 20.05.2014
Mezo - Krajobraz po bitwie - 20.05.2014
Kasia K8 Rościńska - K8 o'clock - 20.05.2014
Sam Smith - In The Lonely Hour - 26.05.2014
Grzegorz Hyży & Tabb - Z całych sił - 27.05.2014
Natalia Sikora - BWB Experience - 27.05.2014
Dawid Kwiatkowski - 9893 Akustycznie - 28.05.2014
 
    - Na pewno kupię/mam
    - chętnie przesłucham
    -  Ciekawią mnie

DVD:



W ukryciu (2013) - 12.05.2014

Justin Bieber's Believe (2013) - 21.05.2014
 
Kino:



Grace, księżna Monako - 16.05.2014

Dżej Dżej (2013) - 30.05.2014


    - chętnie pójdę do kina/ obejrzę
    -  Ciekawi mnie

 ________________________________________________


W końcu wykonane premiero-nowości maja.
Jutro do pracy a później na Warszawskie Targi Książki...
A po piątkowo-sobotnich targach, wpadam również na Juwenalia na Agrykole, gdyż graja moje ulubione zespoły: w piątek Happysad i COMA, a w sobotę Bednarek!

16 maja 2014

Wspomnienia... z zespołem w tle....#1

Jak pisałam w poprzednim poście, na pierwszy rzut idzie zespół .... COMA!
Notka o zespole:
"Zespół Coma powstał w czerwcu w 1998 roku.
Nazwa to zupełnie przypadkowe słowo. Zadecydował o tym rzut monetą.
Muzycy musieli wybrać nazwę zespołu, ponieważ byli umówieni na wywiad w Radio Łódź.
Początkowo określali swoją grupę jako Voo Doo Art(czas pierwszych prób), nazwa ta jednak nie przyjęła się.

Zespół został założony przez Dominika Witczaka (gitara) i Tomasza Stasiaka (perkusja). Osobnicy ci grali wcześniej w zespole o tajemniczej nazwie Ozoz (wspólnie, z niewystępującym już w Comie Wojciechem Grendą).
Po rozpadzie Ozozu, tandem Witczak-Stasiak próbował założyć zespół, w którym chłopaki planowali grać muzykę, wzorując się na Illusion, Pearl Jam, Led Zeppelin, itd. Problemem okazało się znalezienie basisty.
Mimo usilnych starań nie mogli porozumieć się z kandydatami na tak zaszczytne stanowisko.
Po dość długim czasie Bóg zesłał im Rafała Matuszaka, który oprócz tego, że był całkiem niekulawym muzykantem, do tego rozrywkowym, to jeszcze okazało się, że mieszka 300 metrów od Witczaka. Nastąpił okres wzajemnych fascynacji. Próby odbywały się kilka razy w tygodniu.
Witczak, Stasiak i Matuszak stwierdzili, że będą grać razem do końca życia, po czym podcięli sobie żyły i...
...wymieszali krew.
Tak powstała hybryda funkcjonowała jako wspomniane już Voo Doo Art.
Następnie do zespołu dołączył Wojciech Grenda (podobno wykonał telefon do Witczaka mówiąc, że jest gotów do współpracy od zaraz). Muzycy przyjęli go z radością. Przyjaźń zrodziła się bardzo szybko. Stasiak i Witczak znali już dobrze Grendę z Ozozu. Do pełni szczęścia brakowało kogoś, kto umie śpiewać.
Niestety tutaj wymagania były największe. Stasiak, Witczak i Grenda występowali wcześniej w zespole z Agnieszką Unczur, osobą, która śpiewała lepiej niż większość wokalistek słyszanych w radio.
Panowie "skażeni" wysokim poziomem osoby odpowiedzialnej za stanowisko przy mikrofonie mogli zdecydować się tylko na postać, która śpiewałaby podobnie bądź lepiej. Bóg zlitował się po raz drugi.
Matuszak wspólnie z Witczakiem (mimo istniejącego już Voo Doo Art) występowali w zespole De Ja Vi (gitara + bas + 3 panie wokalistki), którego próby odbywały się w pomieszczeniach harcerskiego hufca, gdzie często pojawiał się Piotr Rogucki (harcerz). Ich spotkanie musiało nastąpić.
Muzykanci z De Ja Vi doszli do wniosku, że warto spróbować z uzdolnionym wokalnie młodzieńcem. Pomija się tutaj fakt, że tych trzech panów znało się z Technikum Elektrycznego i pewnie nie przyszło im wtedy do głowy, że będą grać razem w zespole.
Po pierwszej próbie okazało się, że wybór był trafny...
Nastąpiły długie miesiące zmagań nad komponowaniem muzyki. Wypito wiele różnej maści trunków, które pomagały w zacieśnieniu współpracy zespołu.
Wszystko szło niby w dobrym kierunku. Po latach tłustych nastąpił bardzo przykry "wypadek". Z zespołu został usunięty Wojciech Grenda. Do zespołu niebawem dołączył Marcin Kobza, popularny w łódzkim półświatku muzycznym. Kobez był już znany jako wytrawny gitarzysta, grał z zespołami takimi jak Pig Bit, Second Hand i innymi, których nazw prawie nikt już nie pamięta. Wybór okazał się trafiony w dziesiątkę."
(Źródło: coma.art.pl)


Pierwsze myśli, gdy wspominam ten zespół jest to... Leszek Żukowski ->


oraz wokal Piotra Roguckiego!
Pierwsze spotkanie z wokalistą, a zarazem aktorem - na początku kwietnia 2009, na nagraniu programu Kuby Wojewódzkiego (Stage divingWild thing). Potem były Fryderyki, na którym Piotr z zespołem Coma zdobył trzy nagrody;

Pierwszy koncert w Skierniewicach (2.05.2009), na którym to Ten Wokalista mi powiedział: "Po co tu przyjechałaś, przecież gramy to samo"- dzieki czemu tuż przed początkiem ich koncertu, wróciłam do domu.
Pierwszy filmik na YT, który mnie rozbawił: Tolerancja w Radiu Łódź;

Później były 
  • Juwenalia Politechniki Łódzkiej, na którym oni grali... Gdzie Piotr R. podpisał mi wszystkie okładki (w 2009 w dyskografii były 3 płyty: "Pierwsze wyjście z Mroku", "Zaprzepaszczone Siły Wielkiej Armii Świętych znaków" oraz "Hipertrofia").
  • Druga wizyta u Kuby Wojewódzkiego (gdzie gośćmi byli również Paweł Małaszyński i Patricia Kazadi);
  • Kilka spotkań w Empiku, kilka koncertów ;)
Obecnie w dyskografii mają (a ja mam je w swojej kolekcji):
- 7 płyt studyjnych w tym 2 anglojęzyczne i 1 symfoniczna;
oraz 1 DVD "Coma Live";

A Piotr Rogucki ma w dorobku jeszcze:
- dwie solowe płyty: "Loki - wizja dźwięku" oraz "95-2003";












Wspomnień czar... 


Ps. Mimo wszystko wolę Piotra R bez wąsów niż gdy je zapuścił.
CoMa ForEver!
Następnym zespołem z naszego kraju, będzie... jeden z dwóch moich ulubionych zespołów.
Wybieram między Cochise, a Manchester.
Miłego weekendu!

11 maja 2014

Nowy pomysł na bloga , który wpadł niedzielne przedpołudnie...

Z rana wpadłam na pomysł, że co jakiś czas, będę dodawała posty o zespołach wymienionych w poście ze stycznia - a dokładnie z notki: "Muzyka - jedna strona moich zainteresowań."; jak i wspomnienia z nim związane...

Na pierwszy rzut pójdzie.... Zespół COMA!
Notka będzie na dniach
________________________________________________________
A w następny weekend napisze zapowiedzi majowe, gdyz dziś już nie zdążę,bo wybieram sie do Studia teatralnego Koło na "Kalino, malino, czerwona jagodo", a wczoraj byłam na koncercie w Amfiteatrze im. Michaela Jacksona, zespołu The Voices oraz Moniki Urlik.

Miłego tygodnia!

7 maja 2014

Informacje bieżące...

Po pierwsze, ciągle pracuje nad moja opinia, czyli tzw. recenzją, nt kilku książek, które przeczytałam w ostatnich tygodniach...
I ciągle czytam - choć wczoraj nie miałam pomysłu, co przeczytać...
I mam obecnie dwie książki, które czytam, a są to:
"Sacrum profanum. Spowiedź heretyka." A.Darski /P. Weltrowski /K. Azarewicz;
oraz "Wybacz, ale chcę się z Tobą ożenić" F. Mocci

W weekend powinnam coś skrobnąć, jesli nie pójdę na koncerty Juwenaliowe.
A w pierwszej kolejności będą zapowiedzi na ten miesiąc.

Pozdrawiam!

3 maja 2014

Podsumowanie miesiąca!

Od razu piszę, co i jak...

Kwiecień:
Ksiażki przeczytane w tym miesiącu:  5,5, a w tym:
Cyrk nocy Erin Morgenstern, Nieabo istnieje... naprawdę Todd Burpo & Lynn Vincent, Trylogia Drżenie (Drżenie, Niepokój, Ukojenie) Maggie Stiefvater, oraz połowę Wybacz, ale będę mówiła Ci skarbie Federico Moccia;

Z wyzwań:

Uporać się z władnymi zbiorami: 1,5 (Ukojenie i Wybacz...) [Łącznie:5,5];
Serie na starcie: 1,5 [Łącznie: 4];
Rekord 2014: 5,5 [Łącznie: 18] - do pokonania rekord w ilosci 33/35;
2014 z 52 książkami: 5,5 [Łącznie 18];

Wizyty kulturalne:

TEATR: 5
Hamlet - Teatr Współczesny w Warszawie- 9.04

Wiśniowy Sad - Teatr Studio w Warszawie- 11.04
Musicalove - Teatr Rampa w Warszawie - 13.04
Zorro - Teatr Komedia w Warszawie - 26.04
Oniegin - Teatr Studio w Warszawie - 28.04

Kino: niestety 0;

Koncerty: 1 - Koncert Cochise w Warszawie - 25.04

Disqus for recenzje wedlug natalii